sobota, 15 grudnia 2012

14. Prawko


Wybaczcie długą nieobecność! Po prostu wystawianie ocen na półrocze, stres i wyżej wspomniany egzamin na prawo jazdy... W końcu go nie zdałam (combo żółte światło + brak miejsca za skrzyżowaniem). Wieczorem przed egzaminem Adaś poprawił mi humor mniej więcej takim monologiem. Już wcześniej rzucał dziwnymi tekstami, ale tak długo zdarzyło mu się pierwszy raz :D
Btw, ostatni tekst jest nawiązaniem do tekstu z pewnego filmiku na YT, jak ładnie poprosicie, może podam :D

3 komentarze:

Kopytkują