środa, 9 stycznia 2013

25. Wena

Cytat z wywiadu z Kobietą Ślimak, rysowniczką znanej wszystkim raczej Chatolandii :D (jak nieznanej, to pierwszy link w linky'ach)
Tak to teraz mam. Wcześniej przeglądanie głupich stronek w necie, teraz co chwilę jakiś pomysł... a to rysunek, a to piosenka pasuje na amvkę, a to w głowie odświeża mi się mój stary fanfik z Harry'ego Pottera :D.
A mama mi zaczyna truć, że się nie uczę i prezentacji na polski nie mam zrobionej... w sumie nic nie mam zrobione...

6 komentarzy:

  1. wyobraź sobie konsekwencje tego jak ci nie pójdzie matura albo jej o zgrozo nie zdasz, mi to zawsze pomaga by się spiąć;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Za każdym razem jak wchodzę na Waszego bloga, to przypominają mi się czasy liceum i jakoś tak błogo mi się robi na duszy :-)

    Keep up the good work!

    A matura to bzdura, chyba ze z matematyki ;-)

    Zdravim, Adam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdę mówiąc maturę mogę zdać na najgorszych wynikach, byle zdać, bo mam zamiar pójść w kierunku, w którym bardziej liczą się odbyte kursy, certyfikaty i doświadczenie w branży...

    Adamie, cieszę sie, że komiks sprawia na tobie dobre wrażenie :3
    Taa, matma... X.x

    OdpowiedzUsuń
  4. Xenya: To dobrze, grunt to miec pomysl na siebie. A jesli jest to mozliwe bez polegania na paru egzaminach, gdzie np. mozna sie po prostu rozchorowac i miec mniejsza wydajnosc, to juz w ogole super ;-)

    A jaki to kierunek, jesli to nie tajemnica? Cos z grafika/rysunkiem moze? :-) Bo Adas to pewno lekarski? ;-)

    Ja, po dlugich przemysleniach i paru latach w 'zawieszeniu' doszedlem do wniosku, ze najlepiej robic/studiowac cos, co mozna potem z zyskiem sprzedac.

    Mam nadzieje na czestsze rysunki :-)

    Zdravim!

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadna tajemnica, mam zamiar zajmować się zawodowo grafiką komputerową ^^. Na razie robię małe kroczki, jakieś kursy internetowe i właśnie wspomniane w komiksie "praktyki" na zdjęciach, a potem pewnie będę się dokształcać w jakiś prywatnych szkółkach.

    Adaś kombinuje, co by tu wybrać. Może będzie stomatologię lub czymś jakimś rodzajem lekarza :D.

    Mi niewiele trzeba, byle nie było to nudne siedzenie przed kompem, a że mam awersje do ludzi, to też nie praca w kontakcie bezpośrednim...

    Rysunki są co dwa dni, bo jednak nie zawsze mam czas :D. Pewnie po maturze będą częściej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skąd ja to znam ^^ .
    Wszystko jest ciekawsze w tym momencie niż matura xd

    OdpowiedzUsuń

Kopytkują