niedziela, 19 stycznia 2014

148. Nieśmiałość

Taki mój mały rachunek sumienia. Nie lubię mówić, to wie każdy, kto się ze mną spotka na żywo. Teraz trochę otworzyłam dla was moje spojrzenie, wyjaśniające dlaczego tak jest. No i charyzmę też mam na bardzo niskim poziomie (nie lubię mówić głośno).

Pamiętacie istotkę, która pojawia się w ostatnim kadrze? Wystąpiła niestety tylko raz.
To może mały konkurs? Jakie dalibyście imię tej Wróżce-Sumieniu Xen? Autor najlepszej propozycji będzie mógł wymyślić fabułę następnego komiksu! Czas do 23:59 w poniedziałek!

20 komentarzy:

  1. Ksenia Głos Sumienia :D
    W ogóle to tutejszs komiksy są super, alpaki są super i w ogóle jest super <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko spoko, ale komiks powinien nazywać się "nieśmiałość", a nie "introwertyzm".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale on jest o introwertyzmie ("nie lubię gadać"), a nie nieśmiałości ("boję się gadać").
      Gin&PT

      Usuń
    2. Kłóciłabym się. Introwertycy lubią przebywać w swoim własnym towarzystwie i zbyt częste relacje międzyludzkie ich męczą. Introwertyzm nie polega na "nie lubię gadać". To podciągnęłabym pod nieśmiałość/brak pewności siebie.

      Gdyby komiks był o introwertyzmie, to na początkowych kadrach w ogóle nie zobaczylibyśmy Xen, a na ostatnim czytałaby sobie książkę w swoim pokoju słuchając muzyki i bawiąc się doskonale. ; )

      Usuń
    3. ej, przecież to nie jest ani o introwertyzmie, ani o nieśmiałości, tylko nieumiejętności dobierania znajomych, z którymi fajnie się gada i jest o czym;] też na to (plus nieśmiałość) cierpiałam i da się wyleczyć

      Usuń
  3. Gruziczka. Atak specjalny: uderzenie gruzem wyrzutów w sumienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dałbym jakieś do bólu normalne imię, ni ch*j nie pasujące do wróżki, ale pasujące do specyficznych oparów codziennej życiowej grotechy, unoszących się w kopytkowych komiksach. Np. Bożena, Wiesława... 8)

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie mogę z tej wróżki-głosu-sumienia. :'D Piękne Xen, piękne, zainspirowałaś mnie.
    Mimo to komiks z introwertyzmem ma mało wspólnego. Jak by to było introwertyczne, to odpowiedź na pytanie "Jak minął weekend?" byłaby "A dobrze, dzięki" albo "o_o ..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobziu, jak tak się dobijacie, to zmienię :P

      Usuń
    2. Warto jednak wiedzieć o czym się pisze. : P

      Usuń
    3. Dobziurka to właśnie byłoby idealne dla niej imię xD

      Usuń
    4. Uważam, ze introwertyzm też się składa na to zachowanie :)

      Usuń
    5. Ajć, dopiero zobaczyłam na czym polega mini-konkurs. Ja bym ją nazwała Inkwiza - bo nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji! Tak jak wyrzutów sumienia. Podobnie sprawa się ma w metodach - hiszpańska inkwizycja zwykła kamieniować poduszkami, tak Inkwiza zamiast drapać gdzieś w środku zasadza zdecydowanego headshot'a. : D

      Usuń
  6. Świadek Jehowy - też sie pojawia nieproszona, coś powie, pomarudzi, a ty i tak ją zignorujesz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do bólu nieoryginalnie - Cyfral. Tak, czytam milionowy raz Grzędowicza

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bym stawiała na ,,Małe Wredne" :)

    OdpowiedzUsuń

Kopytkują